Forum www.stalyparat.fora.pl Strona Główna www.stalyparat.fora.pl
Stały aparat ortodontyczny ~:D !
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy    GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Hyrax - odcementowanie

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum www.stalyparat.fora.pl Strona Główna -> Pytania i odpowiedzi
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
KulturalnaPani
Mleczny Ząbek


Dołączył: 10 Sty 2016
Posty: 1
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/4

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 21:16, 10 Sty 2016    Temat postu: Hyrax - odcementowanie

Hej Happy. Trzy tygodnie temu miałam zakładany hyrax. Niestety wczoraj prawa strona hyraxu lekko się odkleiła. Czy ktoś z Was miał taki przypadek? Jeśli tak- jak wygląda doklejenie hyraxu?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
trusko223
Mleczny Ząbek


Dołączył: 23 Gru 2015
Posty: 4
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/4
Skąd: Warszawa
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 16:20, 21 Sty 2016    Temat postu:

Niestety nie wyjaśnię, bo sama mam aparat dopiero od tygodnia. Jednak polecam szybko zadzwonić do orto. Mam podobny "problem" - ekspander na podniebieniu, nie wiem czy to to samo, ale strasznie rani mi język, masz jakiś na to sposób?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Sprintereczka423
Mleczny Ząbek


Dołączył: 30 Lip 2016
Posty: 1
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/4
Skąd: Łódź
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 6:30, 30 Lip 2016    Temat postu:

Ja mam hyrax z takimi akrylowymi nakładkami (nwm jak to się nazywa) już od prawie 3 tygodni (od 12 lipca). 2 sierpnia jadę na kontrol.
Po nie całym tygodniu od założenia hyraxa, podczas zakładania tego wosku ortodontycznego na haczyki od maski, którą mam mieć później, za mocno szarpnęłam i oderwałam cały hyrax od zębów. Od razu zadzwoniłam do mojej ortodontki i umówiłam się na 19 lipca (orto mam we Wrocławiu, więc musiał zmienić plany i tam pojechać Sad (1) )
Założyła mi go z powrotem i powiedziała, że mam uważać, ale jak się później odcementuje to nie będzie moja wina i po prostu przyjechać jeszcze raz. Zrobiło mi się tak, bo z prawej strony moja dolna siódemka naciska na aparat i powstaje dźwignia, która rusza aparatem czy coś takiego.
Wszystko było ok aż do dzisiaj, wstałam rano i nagle poczułam, że coś jest nie tak, podeszłam do lustra i zobaczyłam, że z lewej strony widać mi pół czwórki nad aparatem. No trudno poczekam te 4 dni i jej to powiem.
Nie mam pojęcia co może zrobić, nwm zdejmie cały i jeszcze raz przyczepi? :hamster_dunno:
Powrót do góry
Zobacz profil autora
haima
Mleczny Ząbek


Dołączył: 26 Mar 2016
Posty: 1
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/4

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 11:50, 07 Sie 2016    Temat postu:

To może ja się wypowiem z perspektywy osoby, która już za niedługo będzie mieć Hyrax ściagany (hurra) Happy
Hyrax założony w połowie marca na szynach akrylowych. Przez pierwszy tydzień - ból i niesmowita udręka psychiczna, mlaskanie, plucie i te sprawy Tongue out (1) Z upływem czasu wszystko zaczęło mijać. Kto nosił Hyrax z nakładkami ten pewnie wie, że akryl z biegiem czasu się lekko ściera dopasowując się do kształtu zębów. U mnie gdzieś po 2 miesiącach zaczął się luzować (można to zauważyć po np. nagle pojawiających się otarciach, wlatującemu jedzeniu pod szynę czy po prostu "luzami" przy lekkim pociągnięciu). Moja orto na kontroli zawsze "ciągnęła" lekko Hyrax żeby sprawdzić luzy. No i pewnego dnia pociągnęła, a tu hyc! I wyleciał. Uczucie - boskie, jakby się nie miało zębów Wide grin Dziąsła trochę krwawiły (jak zobaczyłam te wgniecenia w lusterku - masakra). Orto oczyściła zęby z cementu, przy okazji szyny zostały też wyczyszczone z jedzonka (współczuję asystentce - ten zapach był okropny). Po czym przytwierdziła Hyrax na nowo (nie chciał wejść skubany Tongue out (1) ). Na tej samej wizycie została mi zablokowana śruba. Za 5 tygodni mam ściągać Hyrax i zakładać aparat. Od ponownej "instalacji" nie miałam luzów, otarć, jedzenie nie wlatuje pod Hyrax i właściwie to zapomniałam, że go mam Happy
Nie jest taki zły jak go malują. Najgorsze są początki. Pozdrawiam Happy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum www.stalyparat.fora.pl Strona Główna -> Pytania i odpowiedzi Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin